

Firma szuka nowego dyrektora. Ogłoszenie na portalu pracy wywołuje kilkadziesiąt aplikacji, z których żadna nie trafia w oczekiwany profil. Albo odwrotnie – firma wie, że najlepszego kandydata nie znajdzie przez ogłoszenie, bo ta osoba nigdy nie zamieszcza CV w internecie. Właśnie w tym momencie pojawia się executive search: nie jako ostatnia deska ratunku, ale jako właściwe narzędzie do właściwego zadania.
Executive search to nie ulepszona rekrutacja – to odmienna metodologia, oparta na zupełnie innej logice. Zamiast czekać na aplikacje, konsultant aktywnie identyfikuje i kontaktuje się z kandydatami, którzy spełniają bardzo precyzyjnie zdefiniowane kryteria. Zamiast przeglądać to, co kandydaci chcą pokazać, bada to, co faktycznie osiągnęli i jak pracują. A cały proces odbywa się z zachowaniem dyskrecji, która jest niemożliwa przy publicznym ogłoszeniu.
Executive search to specjalistyczna forma rekrutacji skierowana na pozyskiwanie kandydatów na stanowiska menedżerskie i eksperckie – zazwyczaj C-level (CEO, CFO, COO, CTO, CHRO), dyrektorów funkcjonalnych, Plant Managerów, Head of Sales i inne role, od których bezpośrednio zależy realizacja strategii firmy.
Kluczowa cecha odróżniająca executive search od standardowej rekrutacji: kandydaci są pasywni. Nie szukają pracy, nie odpowiadają na ogłoszenia, często nie mają aktualnego CV. Są zatrudnieni, realizują kariery i nie planują zmiany – dopóki ktoś nie przedstawi im wiarygodnej, atrakcyjnej propozycji. Dotarcie do takich osób, zdobycie ich zaufania i przeprowadzenie przez proces rekrutacji wymaga innego zestawu kompetencji i narzędzi niż standardowa selekcja aplikacji.
Każdy projekt executive search zaczyna się od briefu – i to tutaj wygrywają lub przegrywają późniejsze procesy. Brief to nie formularz z listą wymagań. To pogłębiona rozmowa konsultanta z kluczowymi osobami po stronie klienta: CEO, CHRO, bezpośrednim przełożonym rekrutowanego stanowiska.
W trakcie briefu konsultant executive search stara się zrozumieć znacznie więcej niż zakres obowiązków. Co firma chce zmienić lub osiągnąć przez to zatrudnienie? Jakie są wyzwania, z którymi mierzy się organizacja? Jak wygląda kultura zarządzania i czego nowy lider musi dotknąć, żeby się w niej sprawdzić? Jaki styl przywództwa pasuje do istniejącego zespołu? Jakie są czynniki sukcesu na stanowisku – i jakie „czerwone flagi” świadczyłyby o nieuchronnej porażce?
Na podstawie briefu konsultant tworzy pisemny profil idealnego kandydata: nie tylko listę wymagań, ale opis kontekstu, w jakim ta osoba będzie działać, i kryteriów, które odróżnią najlepszego kandydata od dobrego.
Mapping (lub research) to etap, który dla wielu klientów jest niewidoczny – a stanowi fundament całego procesu. Konsultant mapuje rynek: identyfikuje firmy, w których mogą pracować właściwi kandydaci, buduje listę konkretnych osób z odpowiednim doświadczeniem i profilem, analizuje ich kariery pod kątem dopasowania do wymagań.
Mapping nie opiera się wyłącznie na LinkedIn. Konsultanci executive search budują przez lata sieci kontaktów w konkretnych branżach i funkcjach – i to właśnie te relacje pozwalają docierać do osób, których profil nie jest publicznie dostępny albo jest celowo nieskompletowany. W praktyce konsultant z dobrą siecią w branży automotive wie, kto zarządza operacjami w zakładach w Polsce, Czechach i Niemczech – bez potrzeby każdorazowego szukania od zera.
Gdy lista potencjalnych kandydatów jest gotowa, konsultant nawiązuje z nimi kontakt – zazwyczaj telefoniczny lub przez LinkedIn, czasem przez polecenie osoby trzeciej.
Ten etap wymaga szczególnych kompetencji. Kandydat pasywny nie szuka pracy i nie jest z góry zainteresowany zmianą. Zadaniem konsultanta jest wzbudzenie ciekawości: krótko, rzeczowo i wiarygodnie przedstawić kontekst, nie ujawniając na wstępie nazwy klienta. „Czy byłby Pan/i otwarty/a na poufną rozmowę na temat roli, która może być interesująca biorąc pod uwagę Pana/i profil?” – to nie manipulacja, ale poszanowanie obustronnej dyskrecji.
Dyskrecja jest na tym etapie fundamentalna z dwóch powodów. Po pierwsze, klient często nie chce, żeby rynek wiedział, że obsadza kluczowe stanowisko – bo informacja ta trafia do konkurencji, akcjonariuszy lub samego pracownika, który być może jest zastępowany. Po drugie, kandydat nie chce, żeby jego obecny pracodawca dowiedział się, że rozważa zmianę. Doświadczony konsultant executive search zarządza tą dwustronną dyskrecją przez cały proces.
Kandydaci, którzy wyrażą wstępne zainteresowanie, przechodzą przez pogłębiony wywiad z konsultantem. To nie jest standardowe „opowiedz o sobie” – to wielogodzinna rozmowa o konkretnych projektach, decyzjach, wynikach i stylu pracy.
Konsultant weryfikuje: faktyczny zakres odpowiedzialności i skalę zarządzanej organizacji, konkretne osiągnięcia – czym różniła się sytuacja przed i po jego/jej działaniach, styl przywództwa w kontekście kultury klienta, motywację do ewentualnej zmiany i oczekiwania (finansowe, rozwojowe, środowiskowe), potencjalne „czerwone flagi”: częste zmiany pracy bez uzasadnienia, trudne relacje z przełożonymi, rozbieżności w opisie kariery.
Na tym etapie konsultant stosuje też ocenę dopasowania kulturowego – sprawdza, czy wartości i sposób pracy kandydata są kompatybilne z kulturą organizacyjną klienta. To jeden z najważniejszych, a jednocześnie najtrudniejszych elementów oceny.
Po ocenie wszystkich zakwalifikowanych kandydatów konsultant przygotowuje shortlistę – zazwyczaj 3–5 osób, które najlepiej odpowiadają profilowi. Każdemu kandydatowi towarzyszy szczegółowy raport rekomendacyjny: opis kariery, kluczowe osiągnięcia, profil kompetencyjny, ocena dopasowania do roli i kultury oraz rekomendacja konsultanta.
Shortlista to nie lista możliwości do wyboru. To wybór spośród możliwości, który konsultant już przeprowadził w imieniu klienta. Klient nie dostaje 20 CV do przejrzenia – dostaje 3–5 osób, przy których konsultant ręczy, że każda z nich jest w stanie realizować cele stanowiska.
Klient spotyka się z kandydatami z shortlisty – zazwyczaj w dwóch lub trzech rundach rozmów, z udziałem różnych osób po stronie organizacji (bezpośredni przełożony, HR, zarząd). Konsultant koordynuje logistykę, zbiera feedback po każdej rundzie i przekazuje kandydatom informacje zwrotne.
To jest moment, gdy konsultant pełni rolę mediatora: zarządza oczekiwaniami obu stron, identyfikuje potencjalne napięcia i pomaga je rozwiązać zanim przerodzą się w impas. Dobry konsultant executive search mówi klientowi, gdy kandydat traci zainteresowanie procesem – i mówi kandydatowi, gdy jego oczekiwania są nierealistyczne. Ta szczerość jest tym, co odróżnia partnera strategicznego od pośrednika.
Gdy klient wskazuje preferowanego kandydata, konsultant prowadzi negocjacje warunków zatrudnienia. To wrażliwy etap, na którym łatwo o impas, szczególnie przy rozbieżnościach w oczekiwaniach finansowych. Konsultant działa jako bufor: przekazuje stanowiska obu stron, rekomenduje rozwiązania kompromisowe i pilnuje, żeby żadna ze stron nie poczuła się pokonana w negocjacjach. Zatrudnienie, które zaczyna się od trudnych negocjacji, rzadko układa się dobrze.
Dobra agencja executive search nie zamyka projektu w momencie podpisania umowy przez kandydata. Pierwsze miesiące pracy nowego lidera w organizacji są krytyczne – i konsultant powinien utrzymywać kontakt z obydwiema stronami, żeby wczesne sygnały problemów adaptacyjnych nie przerodziły się w kryzys.
Forge&Frost przeprowadza check-in z klientem i kandydatem po 30, 60 i 90 dniach od zatrudnienia. Jeśli coś nie działa zgodnie z oczekiwaniami, lepiej wiedzieć o tym wcześniej.
Wynagrodzenie agencji executive search jest zazwyczaj uzależnione od rocznego wynagrodzenia zatrudnionej osoby – standardem branżowym jest 20–33% wynagrodzenia rocznego. Część firm stosuje model retainerowy (płatność w transzach, niezależnie od efektu), część – success fee (płatność przy zatrudnieniu). Przy projektach C-level i zarządowych częstszy jest retainer, który odzwierciedla realne nakłady pracy konsultanta nawet przy trudnym rynku kandydatów.
Czas trwania: rzetelny projekt executive search trwa od 6 do 12 tygodni od briefu do shortlisty. Finalizacja z negocjacjami i podpisaniem umowy – od 8 do 16 tygodni. Przy wąskich profilach lub trudnych rynkach lokalnych – do 6 miesięcy.
Forge&Frost specjalizuje się w executive search dla firm z Poznania i całej Polski, z doświadczeniem w sektorach: produkcja, FMCG, IT, finanse i usługi. Każdy projekt zaczyna się od bezpłatnej konsultacji. Skontaktuj się z nami.
Czym executive search różni się od headhuntingu? W praktyce oba terminy bywają używane zamiennie. Gdy rozróżnienie jest stosowane, executive search odnosi się do najwyższych stanowisk zarządczych (C-level, zarząd) z pełnym procesem doradczym, a headhunting może dotyczyć szerszego zakresu stanowisk menedżerskich i eksperckich. Forge&Frost stosuje metodologię direct search i executive search dla stanowisk od poziomu specjalisty po C-level.
Czy agencja executive search może rekrutować z firm klientów? Etyczne agencje executive search nie rekrutują kandydatów z firm swoich aktywnych klientów. To kluczowy element etyki branżowej i powinien być uregulowany w umowie. Zapytaj o politykę „off-limits” przed podpisaniem kontraktu.
Jak wybrać agencję executive search? Sprawdź: doświadczenie w Twojej branży i funkcji, referencje od klientów z podobnym profilem, metodologię briefu i oceny kandydatów, politykę dyskrecji i off-limits, sposób rozliczenia i model gwarancji. Sieć kontaktów i reputacja konsultanta branżowego ważą bardziej niż wielkość agencji.
Czy warto angażować więcej niż jedną agencję executive search jednocześnie? Przy najważniejszych stanowiskach – raczej nie. Praca z jedną agencją w modelu wyłączności daje lepsze efekty: konsultant inwestuje więcej czasu, ma pełniejszy obraz projektu i może zarządzać dyskrecją procesem. Praca z kilkoma agencjami jednocześnie zmniejsza zaangażowanie każdej z nich i wysyła sprzeczne sygnały do rynku kandydatów.
Jak zabezpieczyć się przed sytuacją, gdy kandydat odejdzie po kilku miesiącach? Przez klauzulę gwarancyjną w umowie z agencją. Standardem jest gwarancja zastępstwa: jeśli kandydat odejdzie w określonym czasie (zazwyczaj 3–12 miesięcy), agencja przeprowadza ponowny search bez dodatkowego wynagrodzenia lub z obniżoną opłatą. Warunki gwarancji warto negocjować przed podpisaniem umowy.